Twoja giełda zoo

Login :
Hasło :


Dołącz do nas ...

Pogaduchy
  Giełda Zoologiczna [4]
  Nasza Strona WWW [2]
  Psy [3]
  Koty [1]
  Akwarystyka [4]
  Ryby [2]
  Płazy i gady [1]
  Owady i Pająki
  Ptaki [10]
   - Wychowanie [10]
  Gryzonie [1]
  Fretki [1]
  Konie
  Gospodarcze
  Oczka wodne
  Rośliny
  Zoo na wesoło [2]
  Pozostałe [2]
  Wędkarstwo
  Tęczowy Most [1]
  WSZYSTKIE [34]

   

Zobacz co napisał autor ... zapraszamy do udziału w rozmowie ...
  Amadyna Ostrosterna (Poephila acuticauda) - Łukasz Styrylski  
  Ptaki Ptaki Wychowanie



Moją przygodę z Amdynami Ostrosternymi rozpocząłem zupełnie przypadkiem, kiedy to niespodziewanie otrzymałem parkę lęgową od znajomego hodowcy. Nawet nie miałem przygotowanej dla nich dużej klatki, więc tymczasowo zamieszkały w klatce o wymiarach 80x30x30.

Doradzono mi by od razu powiesić im budkę lęgową gdyż miała to już być dorosła dobrana para. A co jeśli nie mamy dobranej pary?
Płeć dość trudno odróżnić, ale jest to możliwe, a wprawie hodowcy nie mają z tym najmniejszych problemów. U samczyka „śliniak”, czyli pas ciemnych piór, schodzący od podbródka na pierś jest większy (bardziej szerszy). Jest to jednak pewny sposób dopiero po wypierzeniu ptaków młodych, co trwa około 10 miesięcy. Jedną z cech charakterystycznych jest również śpiew młodych samców. Warto zainwestować i kupić od hodowcy 4-5 sztuk i wpuścić do jednej klatki. Ptaki wtedy same się połączą tworząc trwałe dobre pary lęgowe. Zaznaczam, że ciężko jest kupić parę lęgową, bo który hodowca pozbywa się pary dających przychówek. W moim przypadku ptaki dostałem w prezencie, „aby mi się mnożyły”. I jak się okazało moje przypuszczenia sprawdziły się już w pierwszych dniach…

Zauważyłem, że ptaki intensywnie interesują się powieszoną budką lęgową (była to standardowa budka dla zeberek). Zacząłem je lepiej odżywiać (kiełki, mieszanka jajeczna) Wkrótce moje starania zostały nagrodzone w postaci białego jajeczka na dnie budki. Jajka Amadyn ostrosternych zbliżone są wielkością do jajek zeberek. Następnego dnia pojawiło się drugie, i tak następne aż do piątego… Po piątym byłem święcie przekonany, że samica zasiądzie na jajkach jak się potem okazało w budce pojawiło się kolejne jajko – tym razem szóste, następnego dnia 7 i 8… Zaniepokojony sytuacją skonsultowałem to z innymi hodowcami Amadyn. Jak się okazało Amadynki mają większe wymagania niż zeberki czy nawet Amadyny Wspaniałe jeśli chodzi o wielkość klatki. W małych, zwłaszcza krótkich klatkach albo samiec nie kryje samicy, albo samica przeradza się w nioskę i składa bardzo dużo jajeczek nie wysiadując żadnego. Po zasięgnięciu odpowiednich rad postanowiłem przenieść ptaki do większej klatki. Tym razem ptaki otrzymały do dyspozycji klatkę sporo większą, bo o wymiarach 1m x 1m x 0.5m. Zaraz po powieszeniu budki ptaszki zaczęły się nią interesować wydając charakterystyczne dźwięki i popiskiwania. Już po kilku dniach stwierdziłem kolejne zniesienie, tym razem jednak samiczka po złożeniu piątego jajka rozpoczęła wysiadywanie. Po kilkunastu dniach przy kontroli gniazda, (którą ptaki znoszą dość dobrze) stwierdziłem, że wszystkie jajka znikneły. Później okazało się że nie znikneły lecz zostały przywalone kolejną warstwą siana i papieru. Ptaki po prostu otrzymując materiał budowlany stwierdziły, że powinny zacząć budować gniazdo. Spowodowało to zmarnowanie lęgu.

Dopiero w dużej klatce, pozbawione w czasie wysiadywania materiału budulcowego Amadyny ponownie zniosły jajka. Po tych wszystkich próbach i uczeniu się na własnych błędach moja para Amadyn wyprowadziła już w tym roku 4 piękne młode. A obecnie oboje rodzice na przemian wysiadują kolejny miot. Zauważyłem również, że samiec częściej wysiaduje jajka niż samica. Nigdy również nie zauważyłem momentu kopulacji, więc przypuszczam, że odbywa się ona w budce. Amadynki to bardzo wdzięczne do hodowli ptaki, jeżeli tylko zapewni im się odpowiednie warunki. Jeżeli chcemy je rozmnażać musi to być przestronna klatka, pamiętać należy, że ptaki, jeżeli mają dostęp do materiału budulcowego, lubią zapchać budkę gdzie już zniosły jajka.

Karma: osobiście przygotowuję mieszankę sam. Po równo mieszam prosa (90% całej mieszanki): żółtego, zielonego i czerwonego(to lubią najmniej) do tego dosypuję różnego rodzaju dodatki: kanar, odrobinę konopi, proso polne zbierane w czasie lata, murzynka (zwłaszcza w czasie lęgów), maku (zwłaszcza do mieszanki jajecznej). Zdażało mi się podać nawet mniszka lekarskiego, którego z zainteresowaniem dziobały, ale ptaki zaciągały wyschnięte liści do gniazda i traciły lęg. W czasie zimy wysiewam również do płaskich doniczek pszenice i gdy ta osiągnie 5-10cm wstawiam doniczkę do klatki z ptakami. Uwielbiają przesiadywać na tej swego rodzaju murawieJ Do picia podaję przegotowaną wodę, raz na kilka dni dodaję do wody glukozę dla gołębi (jedna miarka na 3litry wody) wszystkim ptakom, które mam. Młodym Amadynom, które jeszcze nie do końca nauczyły się rozdrabniać i wyłuskiwać ziarno, mielę młynkiem do orzechów proso. Młodym, które jeszcze nie mają tyle siły i umiejętności tak przygotowane ziarno znacznie ułatwia posiłek.

Ptaki oczywiście muszą mieć codziennie podawaną świeżą wodę, musimy zadbać również o odpowiedni porządek w klatce naszych podopiecznych.


Artykuł jest oparty tylko i wyłącznie na własnych doświadczeniach, sprawdzonych w hodowli.
Łukasz Styrylski





Amadyna Ostrosterna (Poephila acuticauda) - Łukasz Styrylski Amadyna Ostrosterna (Poephila acuticauda) - Łukasz Styrylski Amadyna Ostrosterna (Poephila acuticauda) - Łukasz Styrylski

 

 © 2012 Gieldazoo.pl wszelkie prawa zastrzeżone.